Porażka Zawiszy w ostatnim sparingu przed ligą.
Zawisza Bydgoszcz - Goplania Inowrocław 0:4 (0:3)
Zawisza: Niwiński (46' Stypczyński) - Setlak, Libiszewski, Detmer (46' Stoppel), Szymański, Janiszewski, Wiśniewski, Błażejewicz (46' Nowacki), Ziemba (46' Straszewski), Ruczyński (46'Deresiwicz), Kot (46'Nowicki).
Foto: Olek Ryska
W ostatnim meczu sparingowym przed ligowymi zmaganiami Zawisza Bydgoszcz przegrał 0:4 z Goplanią Inowrocław. Goście wygrali zasłużenie, bowiem przejawiali większą ochotę do gry i co najważniejsze byli bardzo skuteczni. Losy meczu mogły potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby tylko „niebiesko-czarni" wykorzystali dwie doskonałe okazje strzeleckie na samym początku spotkania.
Spotkanie na boisku sztucznym przy ul. Słowiańskiej 7 lepiej rozpoczął Zawisza, który w pierwszych minutach meczu mógł strzelić rywalom co najmniej dwie bramki. Najpierw gości od utraty gola uratowała poprzeczka, a następnie po strzale Wojciecha Ruczyńskiego piłkę zmierzającą do pustej bramki ostatecznie wybił jeden z obrońców Goplanii. Swoje dwie okazje miał również Sergiusz Kot, ale i on nie znalazł skutecznego sposobu na pokonanie bramkarza rywali.
W 13 min. to jednak Goplania wychodzi na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, zawodnik gości niepilnowany przez nikogo strzałem głową otwiera wynik spotkania. W 32 min. było już 2:0 dla Goplanii. Tym razem za zagranie ręką w polu karnym, pewnie podyktowany rzut karny wykorzystał napastnik gości. Nie minęło dwie minuty, a rywale strzelili trzecią bramkę po akcji prawą stroną boiska.
Po przerwie Zawisza ruszył do odrabiana strat, ale w niedzielnym meczu „niebiesko-czarni" mocno razili nieskutecznością. Owszem Zawisza częściej utrzymywał się przy piłce i starał się kreować grę, ale nie przełożyło się to na zdobycz bramkową. Bramkę w drugiej odsłonie zdobyli za to goście. W 80 min. na strzał z dystansu zdecydował się jeden z zawodników Goplanii po czym piłka wylądowała w bramce strzeżonej w drugiej części przez Stypczyńskiego.
Zawisza Bydgoszcz przegrał ostatni przed ligą mecz sparingowy co zapewne mocno zaniepokoiło kibiców. Już 17 marca „niebiesko-czarnych" czeka pierwszy ligowy mecz. W 14.kolejce o godz. 15:00 zagramy na wyjeździe z GLKS Dobrcz.

































