Zawisza wygrywa turniej Poznaniak Cup 2008
W sobotę młodzież Zawiszy z rocznika 99 pod "dowództwem" swojego trenera, Jakuba Grzelczaka sięgnęła po główne trofeum turnieju Poznaniak Cup, rozgrywanego w Dopiewie pod Poznaniem. W turnieju wzięły udział głównie zespoły z Wielkopolski. Zaproszenie przez organizatorów do udziału w turnieju Zawiszy Bydgoszcz miało być poważniejszym sprawdzianem umiejętności dla młodzieży z Wielkopolski na tle mocnej drużyny niebiesko-czarnych "wojowników".
W fazie grupowej Zawisza wygrał wszystkie swoje mecze bez straty bramki z zespołami ze Skórzewa, Śremu, Swarzędza i jedną z dwóch drużyn gospodarza turnieju - Poznaniaka. Już po trzecim spotkaniu grupowym Zawisza zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie. Czwarte spotkanie Zawisza mógł rozpocząć w rezerwowym składzie, co nie przeszkodziło mu pewnie wyjść na prowadzenie od pierwszych minut spotkania.
Równolegle rozgrywane mecze w drugiej grupie wskazywały, że w półfinale młodych Zawiszaków czeka już dużo trudniejsze zadanie. Efektownie grająca Warta Poznań rozpoczęła od dwóch wysokich zwycięstw, lecz w swoim trzecim meczu uległa po zaciętym spotkaniu poznańskiej "Trzynastce". Ten ostatni zespół wygrał wielkopolską edycję Daichman Cup i podczas finałów tej imprezy rozgrywanych w lipcu we Wrocławiu wygrał m.in z drużyną Zawiszy.
W półfinale czekał zatem niebiesko-czarnych bój z poznańską Wartą. Mecz rozpoczął się od tradycyjnego prowadzenia Zawiszy, lecz po kilku minutach Warta odpowiedziała golem. Był to pierwszy gol stracony przez młodych Zawiszan dopiero w piątym meczu. Oba zespoły atakowały groźnie i losy meczu mógł przeważyć najmniejszy błąd jednego z zespołów. W tym momencie na atomowy strzał z połowy boiska (!!!) zdecydował się Oskar Repka. Trafił w samo okienko bramki rywala. Bramkarz był bezradny mimo sporej odległości z jakiej oddane było uderzenie. Warta nie zamierzała jednak składać broni. Poznaniacy walczyli z olbrzymią determinacją i w samej końcówce zdołali doprowadzić ponownie do wyrównania. Konkurs rzutów karnych wisiał już na włosku. Zawisza szaleńczo ostrzeliwał bramkę Warty, publiczność odliczała już sekundy w oczekiwaniu na dźwięk syreny kończący spotkanie, gdy przez obronę Warty przedarł się Bartek Regin i w ostatniej sekundzie meczu zdobył pięknego gola dającego awans do finału imprezy.
Miał to być dla Zawiszy rewanż za porażkę z "Trzynastką" we Wrocławiu. Od początku spotkania było widać, że Zawisza zrobił spore postępy w swojej grze od letnich finałów Daichman Cup. Dominował przez całe spotkanie, pewnie prowadząc 2:0. Na minutę przed końcem finałowego spotkania poznaniacy zdobyli kontaktową bramkę, ale Zawisza szybko odpowiedział trzecim golem i za chwilę młodzi rycerze Zawiszy mogli cieszyć się okazałym Pucharem i złotymi medalami.
Piłkarzem turnieju wybrany został Oskar Repka z bydgoskiego Zawiszy, który imponował przede wszystkim świetną techniką, przeglądem sytuacji i jak na swój wiek sporą dojrzałością w grze. O koronę króla strzelców otarli się także Bartek Regin i Jakub Makowski. Ostatecznie sięgnął po nią jeden z zawodników poznańskiej Warty. Bardzo dobrze spisała się obrona Zawiszy i jego obaj bramkarze: Janek Stypczyński i Wiktor Kiełpikowski. Rywalizację o miano najlepszego bramkarza turnieju wygrał goalkeeper "Trzynaski", który zwłaszcza w spotkaniach z Wartą i Zawiszą miał wiele okazji do zaprezentowania swoich umiejętności.
Gratulujemy młodym Zawiszakom z rocznika 1999 i życzymy wytrwałości w podnoszeniu swoich umiejętności.
Tutaj znajdą Państwo więcej informacji na temat turnieju Poznaniak Cup i drużyny z Zawiszy z rocznika 1999.


































