Notecianka Pakość - Zawisza Bydgoszcz 1:6 (0:3)
W wyjazdowym meczu 4 kolejki IV ligi Zawisza Bydgoszcz rozgromił Noteciankę Pakość 6:1 (3:0). Bohaterem spotkania był Abraham Loliga, który zdobył 4 bramki dla Bydgoszczan. Po 1 golu zdobyli także Mariusz Barlik (po rzucie karnym) oraz Mateusz Chachuła.
Drużyna Zawiszy wystąpiła w składzie : Kowalski - Krawczyński, Tomczak (Delakta), Łukaszewski, Cuper - Maziarz, Brzeziński (Krawczyk) - Chachuła, Loliga, A. Kozłowski (Cielasiński) - Barlik (Zielke).
Po ciężkim boju z Olimpią Grudziądz czekało Zawiszan dużo łatwiejsze zadanie: pokonanie ostatniej w tabeli Notecianki Pakość. Niebiesko-czarni wykonali je na szóstkę a bohaterem meczu został strzelec czterech bramek Abraham Loliga, którego ostatni gol mógłby kandydować do bramki sezonu.
Pierwsze minuty meczu nie były jednak „spacerkiem” dla Zawiszy, który nie mógł poradzić sobie z uważnie grającą Notecianką. Dopiero w 34 minucie gdy pierwszego gola zdobył Loliga opór gospodarzy załamał się.
W kolejnych pięciu minutach goście strzelili jeszcze dwie bramki i 3:0 do przerwy pozwalało kibicom spokojnie oczekiwać przebiegu wydarzeń po przerwie. A w drugiej połowie dominował Zawisza. W 53 minucie na 4:0 podwyższył Mateusz Chachuła.
Jednak zawiszanie nie ustrzegli się w sobotnim meczu błędów. To właśnie po stracie piłki w środku boiska Notecianka strzeliła honorowego gola. A gospodarzom trzeba oddać to, że potrafili stworzyć sobie w trakcie całego spotkania kilka okazji do strzelenia bramki. W ostatnich minutach ponownie w głównej roli wystąpił bohater dnia – Abraham Loliga. W 78 minucie podwyższył wynik na 5:1 a w doliczonym czasie gry przymierzył z ponad 20 metrów w samo okienko bramki Notecianki.
Sześć bramek strzelonych na wyjeździe z pewnością cieszy. Szkoda tylko, że Zawiszanie nadal nie wykorzystują bardzo dobrych okazji stwarzanych pod bramką rywala. Takich nie brakowało w sobotnim meczu, który spokojnie mógł zakończyć się „dwucyfrówką”.


































